piątek, 10 stycznia 2014

Władysław Broniewski


Plik:Muzeum Wladyslawa Broniewskiego w Warszawie-Museum of Wladyslaw Broniewski in Warsaw.JPG
Muzeum Władysława Broniewskiego w Warszawie

Plik:Pomnik broniewskiego plock.jpg
Pomnik Władysława Broniewskiego w Płocku

Władysław Broniewski wywodził się z rodziny inteligenckiej o szlacheckich korzeniach i żywej tradycji patriotycznej. Był synem Zofii z Lubowidzkich i Antoniego Broniewskiego, miał dwie starsze siostry - Zofię i Janinę.
Uczył się w Gimnazjum Polskim w Płocku, gdzie był współzałożycielem półtajnej drużyny skautów, nawiązującej do tradycji Konstytucji 3 Maja i powstania styczniowego.
Uważał się za socjalistę, cenił sobie osobistą niezależność, ale w 1915 r. w wieku 17 lat wstąpił do Legionów Piłsudskiego. Walczył w 4 pułku piechoty Legionów. Brał udział w bitwie pod Jastkowem koło Lublina, gdzie jego pułk poniósł bardzo ciężkie straty. Za zasługi wojenne Srebrny Krzyż Orderu Wojennego Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyż Walecznych. W 1918 r. wziął udział w manifestacyjnym pochodzie do kwatery Piłsudskiego.
Za udział w kryzysie przysięgowym Broniewski był internowany w Szczypiornie. Zwolniony z obozu zdał maturę jako ekstern, po czym wstąpił na Uniwersytet Warszawski. Jednocześnie działał w konspiracji w Polskiej Organizacji Wojskowej. Po odzyskaniu niepodległości niezadowolony z reform w powojennej Polsce stawał się coraz bardziej radykalny w swoich poglądach i w konsekwencji, po śmierci Gabriela Narutowicza, zbliżył się do KPP.
W 1930 był na krótko aresztowany i osadzony wraz z Janem Hemplem i Aleksandrem Watem w areszcie miejskim w Warszawie. Aresztowanym pomocy udzielił Bolesław Wieniawa-Długoszowski, adiutant marszałka Piłsudskiego, ówczesny dowódca 1 Dywizji kawalerii i szef garnizonu warszawskiego. Wówczas powstał wiersz Rozmowa z Janem.
W 1939, w obliczu zagrożenia najazdem niemieckim, Broniewski opublikował słynny wiersz Bagnet na broń. We wrześniu 1939 zgłosił się do wojska na ochotnika. Przejechał z Warszawy przez Lublin i Lwów do Tarnopola. 12 września został przydzielony do Ośrodka Zapasowego 28 Dywizji Piechoty w Zbarażu. Zanim jednak miał okazję stanąć do walki, nastąpił sowiecki najazd na Polskę.
Broniewski był świadkiem wkroczenia Armii Czerwonej do Lwowa we wrześniu 1939. Broniewski nie mógł pogodzić się z tym, że Związek Radziecki napadł na Polskę, czemu dawał wyraz w swojej późniejszej więziennej twórczości, spisanej po wrześniu 1941.
W grudniu Broniewski sprowadził do Lwowa Marię Zarębińską, z którą od 1938 był w nieformalnym związku, i jej córkę Majkę. Na terenach okupowanych przez ZSRR znalazły się także pierwsza żona Broniewskiego, Janina Broniewska i ich córka Joanna (Anka).
Okupanci sowieccy rozpoczęli tymczasem politykę pozyskiwania polskich intelektualistów. Wielu literatów, zwłaszcza o poglądach lewicowych (Jerzy Borejsza, Wiktor Grosz, Mieczysław Jastrun, Jan Kott, Stanisław Jerzy Lec, Leon Pasternak, Tadeusz Peiper, Julian Przyboś, Jerzy Putrament, Julian Stryjkowski, Lucjan Szenwald, Aleksander Wat, Adam Ważyk, ale też Tadeusz Boy-Żeleński), oczekując wojny niemiecko-radzieckiej i obawiając się policyjnych represji, zaczęło pod wpływem Wandy Wasilewskiej ściśle współpracować z władzą sowiecką. Władze sowieckie rozpoczęły wydawanie polskojęzycznego Czerwonego Sztandaru - publikował on również (do stycznia 1940 - aresztowania poety) przedwojenne wiersze Broniewskiego. Broniewski nie identyfikował się z linią programową tego czasopisma, próbował jednak wykorzystać je do przypomnienia "sprawy polskiej", nieobecnej w polityce sowieckiej. Broniewski sądził, że przebywając na terenach zajętych przez Sowietów będzie mógł bez przeszkód publikować swoje wiersze. Cenzura sowiecka nie dopuściła jednak do wydawania jego utworów o treści patriotycznej. Dał do druku między innymi słynny wiersz Żołnierz polski, wiersz ten oczywiście nie został opublikowany. Wszystkie publikowane w prasie lwowskiej utwory literackie musiały być bowiem zaakceptowane przez sowieckiego cenzora.
24 stycznia 1940 Władysław Broniewski został wraz z Aleksandrem Watem i innymi literatami aresztowany przez NKWD we lwowskiej restauracji Ognisko Inteligencji w zorganizowanej przez NKWD prowokacji. 27 stycznia, trzy dni po aresztowaniu, w Czerwonym Sztandarze ukazał się tekst spreparowany przez NKWD, podpisany pod groźbą aresztowania przez Witolda Kolskiego (człowieka o nieposzlakowanej w środowisku opinii) pod tytułem Zgnieść gadzinę nacjonalistyczną, w którym autor szkalował w stylu stalinowskim aresztowanych literatów i uzasadniał ich aresztowanie motywami kryminalnymi. Aresztowani zostali przewiezieni do aresztu śledczego na Zamarstynowie
( Broniewski poświęcił temu później wiersz porównywalny do słynnej Rozmowy z Janem). W zgodnych relacjach współwięźniów trzymał się bardzo dzielnie i kategorycznie odmówił współpracy z NKWD.
Po czterech miesiącach, w maju 1940 r., Broniewski został przetransportowany do więzienia śledczego NKWD na Łubiance, gdzie spędził trzynaście miesięcy. Po wybuchu wojny niemiecko-rosyjskiej wywieziono go do Saratowa, a następnie do Ałma Aty, gdzie został wypuszczony z więzienia po amnestii wynikającej z układu Sikorski-Majski, 7 sierpnia 1941 r.
Wypuszczony z więzienia, wstąpił do armii polskiej formowanej w ZSRR pod dowództwem gen. Władysława Andersa. Pracował w ambasadzie polskiej w Kujbyszewie.  W 1942 roku ewakuował się wraz z oddziałami polskimi do Iranu, później wraz z II Korpusem Polskim poprzez Irak trafił do Palestyny. Do kraju wrócił po długich wahaniach (związanych z więzieniem sowieckim i opublikowanymi w Palestynie antysowieckimi wierszami) w 1945 roku.
W okresie powojennym początkowo tworzył poezję polityczno-propagandową, później utwory refleksyjne o motywach osobistych. W czasach stalinizmu był poetą głęboko zaangażowanym w budowę nowej rzeczywistości. Odmówił jednak napisania słów nowego hymnu polskiego, z czego propozycją zwrócił się do niego Bolesław Bierut. Wręczył mu podobno tylko kartkę z napisem "Jeszcze Polska nie zginęła".
1 września 1954 tragicznie zmarła córka Władysława Broniewskiego, Anka (Joanna) – jej śmierć wywarła ogromny wpływ na poetę. Stworzył on wtedy cykl wierszy, porównywany z Trenami Jana Kochanowskiego.
Poeta zmarł na raka krtani w Warszawie 10 lutego 1962 roku.
Odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari, Orderem Budowniczych Polski Ludowej i Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Broniewski był autorem wierszy dla dzieci:
Zegary
Sam do szkoły
Literki
Wróżby
Gramy w zielone
Parowóz
Kominiarz
Popiel i Piast

Tomiki wierszy
Wiatraki (1925)
Dymy nad miastem (1927)
Troska i pieśń (1932)
Krzyk ostateczny (1938)
Bagnet na broń (1943)
Drzewo rozpaczające (1945)
Wiersze warszawskie
Słowo o Stalinie (1949)
Nadzieja (1951)
Anka (1956)
Nowe wiersze
i inne

 Przekłady
Broniewski był także tłumaczem literatury rosyjskiej i niemieckiej. Tłumaczył m.in.:
Fiodora Dostojewskiego (Skrzywdzeni i poniżeni, Białe noce)
Aleksego Tołstoja (Droga przez mękę)
Mikołaja Gogola (Martwe dusze)
Włodzimierza Majakowskiego
Siergieja Jesienina
Bertolta Brechta
 źródło:pl.wikipedia.org

Plik:Broniew.jpg
Tablica poświęcona Władysławowi Broniewskiemu na warszawskim Żoliborzu (przy ul. Broniewskiego 9E)

źródło grafiki: www.pl.wikipedia.org

Władysław Broniewski

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Kalendarium - styczeń



1 stycznia
Nowy Rok, Światowy Dzień Pokoju, Świętej Bożej Rodzicielki

6 stycznia
Trzech Króli (Objawienie Pańskie), Dzień Filatelisty

8 stycznia
Dzień Sprzątania Biurka

9 stycznia
Dzień Ligi Ochrony Przyrody

11 stycznia
Dzień Wegetarian

17 stycznia
Dzień Dialogu z Judaizmem (obchodzony przez Kościół Katolicki)

21 stycznia
Dzień Babci

22 stycznia
Dzień Dziadka

24 stycznia
Światowy Dzień Środków Masowego Przekazu

25 stycznia
Dzień Sekretarki i Asystentki

26 stycznia
Światowy Dzień Transplantacji, Światowy Dzień Celnictwa

27 stycznia
 Dzień Pamięci Ofiar Reżimu Hitlerowskiego, Dzień Pamięci Ofiar Nazizmu, Dzień Dialogu z Islamem

28 stycznia

Międzynarodowy Dzień Mobilizacji przeciwko Wojnie Nuklearnej

piątek, 3 stycznia 2014

Przysłowia ludowe na styczeń

Styczeń rok stary z nowym styka, czasem zimnem do kości przenika, czasem w błocie utyka.
Kiedy styczeń najmroźniejszy, wtedy roczek najpłodniejszy.
Gdy w styczniu mrozy i śniegi, będą stodoły po brzegi, gdy styczeń mrozów nie daje, prowadzi nieurodzaje.
Jeżeli pszczoła w styczniu z ula wylatuje, rzadko pomyślny rok nam obiecuje.
Gdy styczeń zamglony, marzec zaśnieżony.
Gdy w styczniu deszcz leje, złe robi nadzieje.
Jak styczeń zachlapany, to lipiec zapłakany.
Gdy w styczniu woda huczy, to na wiosnę mróz dokuczy.
Kiedy styczeń mokry trzyma, zwykle bywa długa zima.
Kiedy w styczniu rośnie trawa, licha w lecie jest potrawa.
Kiedy w styczniu lato, w lecie zima za to.
Gdy styczeń jasny i biały, w lecie bywają upały.
Styczeń mrozem trzeszczeć musi, wtedy chłopa plon przydusi.
Styczeń bywa łagodny, gdy październik śnieżny i chłodny.

Źródło: kalendarzswiat.pl

środa, 11 grudnia 2013

Powiatowy Konkurs Recytatorski "Cudowna kraina Juliana Tuwima"


10 grudnia 2013 r. w Zespole Szkół w Dąbrowie Zielonej odbył się konkurs recytatorski „Cudowna kraina Juliana Tuwima”. Do współzawodnictwa przystąpiło 46 uczestników ze szkół w Przyrowie, Olbrachcicach, Kłomnicach, Garnku, Olsztyna ,Brzyszowa, Witkowic, Zrębic, Lusławic i Dąbrowy Zielonej. Naszą szkołę reprezentowali uczniowie z klasy V: Magdalena Synowiec i Jakub Nabiałek. Otrzymali dyplomy uczestników konkursu.


poniedziałek, 2 grudnia 2013

Zabawa andrzejkowa

28 listopada uczniowie bawili się na zabawie andrzejkowej. Były wróżby, tańce, pomysłowe zabawy, dużo humoru i uśmiechu. Wszyscy dobrze się bawili w takt niezapomnianej muzyki.

















Otrzęsiny klasy IV

28 listopada odbyły się Otrzęsiny uczniów z klasy IV.
Aby tradycji stało się zadość, wprowadziliśmy młodszą "brać szkolną" w szeregi czwartoklasistów. Aby dostąpić zaszczytu wstąpienia do naszej"braci uczniowskiej", czyli czwartoklasistów uczniowie, musieli przejść nie lada trudny egzamin. Wśród zadań, które musieli wykonać były między innymi: próba wytrzymałości, konkurencje sportowe oraz quiz wiedzowy. Wszyscy uczniowie poradzili sobie doskonale z zadaniami, wykazując się przy tym humorem i pomysłowością. W nagrodę otrzymali certyfikaty czwartoklasistów.